Brodniczanka znalazła kilka tysięcy złotych

Postawą godną naśladowania wykazała się 50-letnia mieszkanka Brodnicy. Kobieta znalazła na jednej z ulic miasta saszetkę, w której znajdowało kilka tysięcy złotych.

– Wczoraj, krótko przed godz. 14.00 do dyżurnego brodnickiej komendy, przyszła 50-letnia brodniczanka z saszetką w ręce. W rozmowie z policjantami kobieta opowiedziała o tym, że wracając z pracy do domu, między blokami na jednym z brodnickich osiedli, zauważyła leżącą na chodniku saszetkę. Brodniczanka podniosła ją aby sprawdzić czy w wewnątrz nie ma dokumentów właściciela. Po otwarciu okazało się jednak, że w środku znajduje się plik pieniędzy ale niestety nie ma w niej żadnych dokumentów. 50-latka bez chwili zastanowienia wzięła saszetkę „pod pachę” i przyjechała z nią do brodnickiej komendy sprawdzić, czy nikt nie zgłaszał zagubienia pieniędzy. Uczciwa brodniczanka wspólnie z policjantem przeliczyła znalezioną gotówkę i okazało się, że w saszetce było kilka tysięcy złotych. Kobieta wraz z funkcjonariuszem udała się do Biura Rzeczy Znalezionych, gdzie zguba czeka na prawowitego właściciela – informuje st.asp. Agnieszka Łukaszewska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Brodnicy.

Postawa, jaką wykazała się mieszkanka Brodnicy pozwala wierzyć, że ludzkiej uczciwości nie da się zmierzyć nawet dużymi kwotami pieniędzy.

Info. [KPP w B-cy]