Potrzebna pilna pomoc dla pani Katarzyny z Brodnicy

Wielokrotnie udowodniliście, że macie ogromne serca! Pilnie potrzebna jest Wasza pomoc! Liczy się każdy dzień! Do dzieła! 

Pani Katarzyna z Brodnicy potrzebuje Waszej pomocy. Chce żyć, ale musi natychmiast poddać się nowoczesnej terapii, która jest niedostępna w Polsce. Trzeba zebrać 130 tysięcy złotych. Liczy się każda złotówka!

Poznajcie historię pani Katarzyny…

Nazywam się Katarzyna Nadolska. Mam 51 lat. Od 29 lat jestem nauczycielką. Pracując w szkole niejeden raz mobilizowałam moich uczniów do udziału w różnych akcjach, zbiórkach charytatywnych, stąd wiem, że połączone siły mają niezwykłą moc. Nie sądziłam, że będę zmuszona prosić o pomoc we własnym imieniu. Po raz pierwszy korzystam z urlopu na poratowanie zdrowia. Miałam odpocząć przed wiekiem emerytalnym… Stało się inaczej. Zachorowałam. Pierwsze dolegliwości odczułam w lutym 2016 roku. Doktor zapisywał środki przeciwbólowe zamiast skierowań na badania. Zmieniłam lekarza pierwszego kontaktu. Ten drugi próbował pokierować diagnozą. Trafiłam do ortopedy. Dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny – czekam na badanie NFZ do lipca 2017r. (!) Ponieważ ból się nasilał,  we wrześniu zrobiłam badanie za własne pieniądze. No i okazało się, że stan już jest poważny. Guz nieoperacyjny płuca. Obecnie jestem pod opieką lekarzy z Bydgoszczy. Miałam radio- i chemioterapię. Chwilowo choroba zatrzymała się, a „obcy” uległ zmniejszeniu. Zostałam wstępnie zakwalifikowana przez lekarzy z Niemiec na nowoczesną, niedostępną jeszcze w Polsce, radioterapię. To, niestety, wiąże się z opłatą za leczenie i miesięczny pobyt tamtejszym szpitalu. Za pośrednictwem Fundacji Avalon bardzo proszę o wpłaty na moje subkonto. Wiem, że Waszą pomocą jest możliwe zebranie kwoty nawet czterokrotnie większej niż ja potrzebuję.  Udało się to mojej znajomej w zeszłym roku. Zebrała potrzebne na przeszczep pieniądze, ale nie zdążyła ich wykorzystać. Na fotografii widzicie mnie z dzidziusiem. To moja jedyna wnusia. Pojawiła się na świecie w sierpniu. Przychodzi do mnie codziennie, ale jeszcze jest za mała, żeby mnie zapamiętać. I dlatego jeszcze chce mi się żyć. Patrzeć na jej pierwsze kroki, a może nawet kiedyś pójść za rękę na spacer do parku… Proszę o wpłaty, sms-y, 1%. Darowiznę można odliczyć od podatku. Liczy się naprawdę każda złotówka. Ale równie ważny dla mnie jest CZAS.

Przekazując 1% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem Nadolska, 7696 pomagacie mi Państwo w walce z chorobą oraz w codziennej egzystencji.

Z góry dziękuję wszystkim Darczyńcom.

Szczegóły do wpłaty lub jak przekazać 1 % podatku znajdziecie tutaj  http://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/nadolska_katarzyna.html?highlight=WyJrYXRhcnp5bmEiLCJuYWRvbHNrYSIsImthdGFyenluYSBuYWRvbHNrYSJd

Dane do przelewu:

Fundacja AVALON

Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym

ul. Michała Kajki 80/82/1

04-620 Warszawa

nr konta 62 1600 12 86 0003 0031 8642 6001

tytuł: Nadolska, 7696

Dane SMS:

SMS na nr 75 165 o treści POMOC 7696 (koszt sms 5,00 netto)